Znaki

Niedługo po śmierci mojej matki mój ojciec leżał niepocieszony w zaciemnionym pokoju hotelowym błagając zmarłą żonę, by przysłała mu znak. Gdziekolwiek by była w jej upiornym habitacie, czy mogłaby przemycić mu jakąś afirmację swojej trwałej miłości. Nagle światło górne się zaświeciło. Inne osoby mogły powiedzieć, że sygnalizowały jej obecność. Ale mój ojciec, właściwie namiętnie świecki, pomijał ten pomysł. Nie uznał tego dziwnego zdarzenia elektrycznego za wystarczająco przekonujące: jakże niewyobrażalne. Gdyby moja matka wysłała zawiadomienie z zaświatów, wybrałaby coś delikatniejszego – być może białego płatka wyrwanego z jednego z ukochanych cymbidium, trzepoczącego na piersi. Kiedy ktoś umiera, ocaleni często szukają nieziemskich posłańców. Ptaki, zwłaszcza gdy wskakują na parapet i dziobią szkło, mówi się, że reprezentują upiorne inkarnacje niedawno zmarłego. Pomaga, jeśli są krukami, a przynajmniej czarnymi skrzydłami.

Po śmierci mojego ojca, również tęskniłem za znakiem. Ale nikt nie przyszedł, nawet we śnie. Przez wiele tygodni po jego śmierci marzyłem o nim tylko raz. W tym śnie siedział wsparty na krześle, z twarzą w niesamowicie odmłodzonym wyrazie twarzy, która pojawiła się na kilka godzin przed śmiercią, kiedy morfina rozluźniła się, a potem wymazała zmarszczki, jakby rozwijała czas. Co powinienem zrobić z tego snu. Że mój ojciec nie żyje.
Zostałem więc, aby wykuwać swoje własne znaki, mając nadzieję, że nadadzą sens. Łączę losowe rozmowy lub wydarzenia, by zrozumieć śmierć mojego ojca. Na przykład jego druga żona, która miała dławicę piersiową, musiała udać się do szpitala na zaplanowane cewnikowanie serca rano po udarze mojego ojca. Przerażona, że procedura pójdzie nie tak, mój ojciec powiedział jej poprzedniej nocy: Nie wolno ci umrzeć, zanim ja to zrobię. Może po to, by zabezpieczyć swoje miejsce w pierwszej kolejności, zachorował.
Albo: Jeden z lekarzy mojego ojca pokazał mi CT swojego krwotocznego udaru mózgu. Krwawienie znajdowało się w tej samej części mózgu, co ta, która dotknęła moją matkę, gdy miała udar mózgu w 1999 roku. Teraz mój ojciec, podobnie jak ona, został sparaliżowany po lewej stronie, tak jakby demonstrował przez naśladowanie swojej lojalność wobec niej, gdy szedł za nią do grobu.
Albo: jak to się stało, że mój ojciec czekał na śmierć, dopóki moja siostra i ja nie wróciliśmy do jego pokoju szpitalnego z kilkugodzinnej przerwy na jedzenie i prysznic.
Nie możemy pomóc, ale szukać sposobów na pogodzenie się z tym, co jest zasadniczo niedopuszczalne. W Stanach Zjednoczonych codziennie umiera 7000 osób. Parafrazując poetę Billy ego Collinsa: kiedy leżysz w łóżku czytając czasopismo, wszyscy zmarli tego dnia rozpoczynają swoją podróż.
Po śmierci taty powtarzałam sobie, że to nie może być prawda. Dlaczego zmarł w wieku 94 lat. Dlaczego nie na 96. W końcu był nadal w świetnej formie. Podczas śniadania lubił opowiadać historie o swojej młodości – jak na przykład po ucieczce z Hitlera, przybył sam i bez grosza w nieznanym południowoamerykańskim mieście w środku nocy i nagle przypomniał sobie, że dalecy krewni tam przybyli i mogli go przyjąć
[hasła pokrewne: stomatolog zielona góra, stomatolog płock, spreżyny talerzowe ]

Tags: , ,

Comments are closed.

Powiązane tematy z artykułem: spreżyny talerzowe stomatolog płock stomatolog zielona góra