Co wiecej, nie dopuszcza do swej swiadomosci faktów, wzglednie nie wyciaga wniosków, które by mogly psychicznie utrudnic mu przynaleznosc

Co więcej, nie dopuszcza do swej świadomości faktów, względnie nie wyciąga wniosków, które by mogły psychicznie utrudnić mu przynależność. Jeśli dość często względnie uczciwy człowiek przymyka oczy na nadużycia lub bierze udział w kradzieży, to m. in. dlatego, że nie chce być wyobcowany przez klikę dominującą w internacie lub w sklepie, w biurze lub w fabryce. I odwrotnie: jednostka nieetyczna może pozornie lub rzeczywiście przyjąć jako własne etyczne postawy grupy, w której się przypadkowo znalazła. Przebywanie wśród kulturalnych kolegów odmieniło niejednego chuligana. Jak wspaniale potrzebę przynależności wykorzystał Makarenkoi W jego rękach była ona największą siłą kształtującą charaktery. Znakomity ten wychowawca wiedział, że młody człowiek gotów jest na wszystko, by mieć niezachwianą pewność akceptacji kolektywu. Opisując procesy społecznej mimikry historyk mówi o przekazywaniu doświadczeń i tradycji, socjolog o w zorach obyczajowych i normach grupy, psycholog – o jej oczekiwaniach. Psycholog podkreśla, że nie jest obojętne dla kształcenia charakteru jednostek to, czy grupa spodziewa się od nich agresywności, czy taktu, współdziałania, czy walki, liczenia się z groszem, czy gestu; wiele też rozterek, sprzeczności w sądach, uczuciach i postępowaniu płynie stąd, że jednostka może chcieć przynależeć do paru grup, których oczekiwania wzajemnie się wykluczają. Naturalnie dochodzi do konfliktu między dążeniem do upodobniania się a potrzebą zwracania uwagi drogą inności. Przebieg kompromisowej linii zależy od stosunku sił między presją grupy a odpornością na tę presję jednostki. Bezwzględną presję wywierają dzieci, osobniki prymitywne, społeczności pierwotne, a także te, które odgradzają się od reszty świata lub odczuwają duże zagrożenie – żądają one pełnego konformizmu i w stosunku do odrębnych indywidualności stosują surowe sankcje ośmie szenia, odrzucenia, prześladowania. Z drugiej strony odporność człowieka na standaryzującą presję grupy zależy od wartości, jaką dla niego przedstawiają własne odrębne cechy oraz od stopnia niedosytu jego potrzeby przynależności. Zatem cena, jaką człowiek płaci za przynależność, zależy: a) od ceny żądanej; b) od wartości, jaką dana przynależność dla niego przedstawia. [przypisy: Badania psychologiczne na broń Poznań, dentysta bydgoszcz, dentysta płock ]

Tags: , ,

Comments are closed.

Powiązane tematy z artykułem: Badania psychologiczne na broń Poznań dentysta bydgoszcz dentysta płock